Netykieta o wielkich literach
- 02 kwietnia 2008
- 18:47:52
Czym jest netykieta chyba mówić nie muszę, prawda? Patrząc na nią z punktu widzenia doświadczonego internauty, wydaje mi się już przestarzała, jednak dalej obowiązuje, prawda? Jako podstawowy zbiór internetowych praw spisuje się całkiem nieźle.
Zastanawia mnie jednak kiedy wykreślono jedno z - moim zdaniem - najlepszych punktów internetowego kodeksu? A może nie wykreślono? Chwilka w Wikipedii (update: dobra, w Wikipedii o tym nie piszą) - dalej jest. Więc dlaczego coraz częściej ludzie zwracają się do mnie z wielkiej litery?!
Oczywiście nie tylko do mnie. Ostatnio obserwuję, na forach i innych tego typu miejscach, wzmożone występowanie Ty
, Ciebie
itd. Styl listowny miał odnosić się tylko do papierowej poczty, więc skąd to w świecie wirtualnym? I nie mówicie mi o szacunku, bo pisanie w ten sposób ma tyle wspólnego z szacunkiem, co moje krzesło z wygodą.
Komentarze
kanał komentarzy do tego artykułuTeż miałem zamiar o tym napisać :)
Wasacz
18:49:47 | 02 kwietnia 2008
Może nie jest to wygodne, ale taki jest zwyczaj w języku polskim i uważam za trafne, że nadal się to podtrzymuje
Aciddrinker
18:55:30 | 02 kwietnia 2008
cytat z pj:
„Używanie wielkiej litery informuje też o piszącym (nadawcy) – o tym mianowicie, że zna się on na zasadach grzeczności, że jest osobą dobrze wychowaną, co w kręgu kultury zachodnioeuropejskiej jest ważną wartością.”
bullshit
18:59:20 | 02 kwietnia 2008
Ale to się nijak ma do Internetu, IMHO. Podobnie jak (moim zdaniem) nie powinno się rozpoczynać zdania wielką literą, porozumiewając się za porednictem komunikatorów itd.
Wasacz
19:00:52 | 02 kwietnia 2008
Stop, stop, stop. Panowie – przecież to wszystko się zgadza, ale w Internecie od zawsze było inaczej. I to nie spowodu wygody, za tym stała nawet jakaś ideologia (że wszscy są równi i nie potrzebujemy takich zwrotów grzecznościowych AFAIR).
Wasacz: Ja tam w komunikatorach – jeśli jednorazowo wysyłam więcej niż jedno zdanie – piszę normalnie z wielkimi literami itp., bo jak tego nie zrobię, to potem przeczytać nie potrafię. :P
zx
19:02:41 | 02 kwietnia 2008
zx: no tak, ale przyznacz, że pojedyncze wypowiedzi pisane wielką literą są irytujące.
Wasacz
19:04:36 | 02 kwietnia 2008
Co do samej idei pisania „ładnie”, to nie mam nic przeciwko (sam się staram nauczyć pisać z polskimi znakami, wielkimi literami itd). Jednak
o ile „Ci” oraz „Ciebie” wydaje się normalne i „prawidłowe”, o tyle „Ty”, „Twój” i cała reszta – wygląda dziwnie. Ludzie na siłę używają wielkiej litery do każdego słowa które odnosi się do osoby. Chyba nawet w formach listowych się tego nie stosuje.
Co do szacunku – fakt. Nieraz widać zdanie typu „Chyba Cie pop…ło” ;)
puppy
19:24:23 | 02 kwietnia 2008
Heh, ja pisząc na Bombusie mam domyślnie wielką literę na starcie i nawet „Siema” piszę z wielkiej. Pojedyncze wypowiedzi piszę różnie – chyba w zależności od nastroju ;), zaś używanie wielkich liter w wyrazach Ty, Tobie, Ciebie itp. wydaje mi się normalne – jeżeli do kogoś zwracam się po nicku to wtedy piszę dokładnie tak, jak podał (mnie samego denerwuje, jak ktoś pisze Dos, aczkolwiek nieznajomym już nie zwracam uwagi na to ostatnio :D) Ale Może Zaczniemy Wszyscy Pisać W Ten Sposób? A1b0 l3p1Ej t4k. Nie będzie problemów z Wielkimi Literami™ :D
dos
19:39:42 | 02 kwietnia 2008
oto interpretacja porawdni PWN
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8337
I to jest wersja poprawna, a nie ta z netykiety. Wyjasnione jest tez tam zreszta dlaczego piszemo to z malej.
matekm
22:40:34 | 02 kwietnia 2008
Nie kwestionuję, że tak jest poprawnie, ale poprawnie jest również pisać wielkimi literami i używać znaków przestankowych, a w internecie często się tego nie robi. Ja pytam dlaczego to się zmieniło, skoro kiedyś było tak fajnie? ;)
zx
22:53:30 | 02 kwietnia 2008
Zmień krzesło. ;p
PS. Mam wyłączone stylowanie formularzy i nie widzę, który przycisk służy do wysyłania, a który do podglądu komentarza.
Michał Ochman
23:57:16 | 02 kwietnia 2008
Też nie przepadam za pisaniem tych słów wielkimi literami, robię to tylko jak kogoś nie znam albo forma musi być formalna. Znajomych nie kapitalizuję, chociaż wiem że to jest błąd. Ale czasem też pomijam pliterki. ;)
Prawie dobrze. Poprawnie mówi się „pisać coś wielką literą, *małą literą*”.
Riddle
06:35:47 | 03 kwietnia 2008
zx:
„Nie kwestionuję, że tak jest poprawnie, ale poprawnie jest również pisać wielkimi literami i używać znaków przestankowych, a w internecie często się tego nie robi.”
Cóż, gorszy pieniądz wypiera lepszy… Stare, smutne, prawdziwe…
CoSTa
10:15:17 | 03 kwietnia 2008
W internecie pisało się bez ogonków. Dlaczego? Problemy z kodowaniem. Ale dzisiaj mając UTF-8 brakiem szacunku lub niechlujstwem jest pisanie bez ogonków (Brakiem szacunku ze strony np. Seagate, że po zarejestrowaniu produktu dostaję od nich [...] Å»oÅnierza [...] jako swój adres, a niechlujstwem ze strony 1n73rn4u7ów, że tak a nie inaczej piszą).
Kiedyś było też tak, że Internet był dla grona wybrańców, informatyków etc. Dziś już to jest domena prawie* każdego człowieka, więc pisanie małą literą imion**, nazwisk, czy zwrotów grzecznościowych to tylko niechlujstwo.
Inna sprawa pisać na forum publicznym, takim jak ten blog, czy wszelkie fora dyskusyjne, a co innego napisać w komunikatorze do znajomego. W drugim przypadku dla mnie dysortografika ta ortografia czy interpunkcja przegrywa ze mną walkę o większość „ó”, „ż” itd :/
_____ *Wyłączając kraje III świata etc. ;) **Wyłączając nicki, które chyba należy traktować jako „nazwy własne”(?).
sztosz
21:23:26 | 03 kwietnia 2008
Michał Ochman: Muszę. :D Z tymi przyciskami – tekst też się nie wyświetla? Przecież jeśli stylowanie jest wyłączone, to text-indent też nie powinien być brany pod uwagę. Hmmm… pokombinuję.
Riddle: Fakt – jak się wysyła maila do potencjalnego pracodawcy np., to można (właściwie to nawet trzeba) użyć poprawnej formy, ale… czy ktoś z was obraziłby się gdyby zwracano się do was bez tych formalności?
A nie może być „[zaczynać] z wielkiej litery”? Byłby taki… e… skrót myślowy. ;)
CoSTa: Aż tak źle nie jest przecież. Na forach nie przepuszcza się już błędów, co inteligentniejsi wywalają ortograficzne jellonki z listy IMów, kupe fajnych akcji w stylu bykom-stop. Jak dla mnie to zachowujemy (my – internauci) poziom i mi się to podoba. Ja tylko jakoś nie mogę strawić tych wielkich „Tobie”... ;) A kiedyś tego nie było.
sztosz: Podpisuję się ręcoma i nogami. Dla mnie to może nie ideologia, ale łatwiej się czyta poprawnie napisany tekst zwyczajnie. Ale z tej strony, że wraz z upowszechnieniem internetu (można pisać z małej z tego co mówi PWN), :P powinno się zmienić nastawienie, nie rozważałem. Może faktycznie…
To ja stawiam pytanie. Czy oczekujecie/zależy wam/chcecie, żeby się zwracać do was wielką literą (dzięki Riddle – teraz zapamiętam)? :)
zx
11:00:40 | 04 kwietnia 2008
Mi osobiście zwroty grzecznościowe pisane małą literą nie przeszkadzają. sztosz to sztosz (nie Sztosz), ale Bartek to Bartek, a nie bartek ;) i… to tyle :) Byle by stosować w miarę możliwości znaki przystankowe to będzie dobrze ;)
sztosz
09:29:43 | 05 kwietnia 2008
zx: Mam wyłączone stylowanie samych tylko komentarzy, a nie całości. Nie wiem czy dasz radę coś z tym zrobić, a ja jakoś przeboleję ;)
Michał Ochman (nie wykrywa, że
18:46:23 | 06 kwietnia 2008
Ja, zwracając się do osoby/osób piszę wielką literą – czy to na forum, czy na blogu, czy na komunikatorze – uważam to za wyraz szacunku dla rozmówcy. Ale też nie obrażam się, jeśli ktoś nie stosuje tego w drugą stronę – każdy powinien sam zdecydować, czy chce przenieść tradycję z papierowych listów do sieci.
Arvin
01:12:59 | 03 maja 2008