second gate studio blog

Autorem tego bloga jest zx. Na stronie zajmuję się szeroko pojętym user-experience i takoż pojętym designem. Piszę o technologii, pokazuję rzeczy zaprojektowane z wyczuciem, dbałością o szczegóły i szukam inspiracji w każdej możliwej dziedzinie. Kontakt.

Wpis dodany roku w kategoriach Ogólne i otagowany słowami: netykieta, Trackback.

Netykieta o wielkich literach

Czym jest netykieta chyba mówić nie muszę, prawda? Patrząc na nią z punktu widzenia doświadczonego internauty, wydaje mi się już przestarzała, jednak dalej obowiązuje, prawda? Jako podstawowy zbiór internetowych praw spisuje się całkiem nieźle.

Zastanawia mnie jednak kiedy wykreślono jedno z - moim zdaniem - najlepszych punktów internetowego kodeksu? A może nie wykreślono? Chwilka w Wikipedii (update: dobra, w Wikipedii o tym nie piszą) - dalej jest. Więc dlaczego coraz częściej ludzie zwracają się do mnie z wielkiej litery?!

Oczywiście nie tylko do mnie. Ostatnio obserwuję, na forach i innych tego typu miejscach, wzmożone występowanie Ty, Ciebie itd. Styl listowny miał odnosić się tylko do papierowej poczty, więc skąd to w świecie wirtualnym? I nie mówicie mi o szacunku, bo pisanie w ten sposób ma tyle wspólnego z szacunkiem, co moje krzesło z wygodą.

Komentarze

Wasacz 18:49:47 | 02 kwietnia 2008

Też miałem zamiar o tym napisać :)

Aciddrinker 18:55:30 | 02 kwietnia 2008

Może nie jest to wygodne, ale taki jest zwyczaj w języku polskim i uważam za trafne, że nadal się to podtrzymuje

bullshit 18:59:20 | 02 kwietnia 2008

cytat z pj:
„Używanie wielkiej litery informuje też o piszącym (nadawcy) – o tym mianowicie, że zna się on na zasadach grzeczności, że jest osobą dobrze wychowaną, co w kręgu kultury zachodnioeuropejskiej jest ważną wartością.”

Wasacz 19:00:52 | 02 kwietnia 2008

Ale to się nijak ma do Internetu, IMHO. Podobnie jak (moim zdaniem) nie powinno się rozpoczynać zdania wielką literą, porozumiewając się za porednictem komunikatorów itd.

zx 19:02:41 | 02 kwietnia 2008

Stop, stop, stop. Panowie – przecież to wszystko się zgadza, ale w Internecie od zawsze było inaczej. I to nie spowodu wygody, za tym stała nawet jakaś ideologia (że wszscy są równi i nie potrzebujemy takich zwrotów grzecznościowych AFAIR).

Wasacz: Ja tam w komunikatorach – jeśli jednorazowo wysyłam więcej niż jedno zdanie – piszę normalnie z wielkimi literami itp., bo jak tego nie zrobię, to potem przeczytać nie potrafię. :P

Wasacz 19:04:36 | 02 kwietnia 2008

zx: no tak, ale przyznacz, że pojedyncze wypowiedzi pisane wielką literą są irytujące.

puppy 19:24:23 | 02 kwietnia 2008

Co do samej idei pisania „ładnie”, to nie mam nic przeciwko (sam się staram nauczyć pisać z polskimi znakami, wielkimi literami itd). Jednak
o ile „Ci” oraz „Ciebie” wydaje się normalne i „prawidłowe”, o tyle „Ty”, „Twój” i cała reszta – wygląda dziwnie. Ludzie na siłę używają wielkiej litery do każdego słowa które odnosi się do osoby. Chyba nawet w formach listowych się tego nie stosuje.

Co do szacunku – fakt. Nieraz widać zdanie typu „Chyba Cie pop…ło” ;)

dos 19:39:42 | 02 kwietnia 2008

Heh, ja pisząc na Bombusie mam domyślnie wielką literę na starcie i nawet „Siema” piszę z wielkiej. Pojedyncze wypowiedzi piszę różnie – chyba w zależności od nastroju ;), zaś używanie wielkich liter w wyrazach Ty, Tobie, Ciebie itp. wydaje mi się normalne – jeżeli do kogoś zwracam się po nicku to wtedy piszę dokładnie tak, jak podał (mnie samego denerwuje, jak ktoś pisze Dos, aczkolwiek nieznajomym już nie zwracam uwagi na to ostatnio :D) Ale Może Zaczniemy Wszyscy Pisać W Ten Sposób? A1b0 l3p1Ej t4k. Nie będzie problemów z Wielkimi Literami™ :D

matekm 22:40:34 | 02 kwietnia 2008

oto interpretacja porawdni PWN

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=8337

I to jest wersja poprawna, a nie ta z netykiety. Wyjasnione jest tez tam zreszta dlaczego piszemo to z malej.

zx 22:53:30 | 02 kwietnia 2008

Nie kwestionuję, że tak jest poprawnie, ale poprawnie jest również pisać wielkimi literami i używać znaków przestankowych, a w internecie często się tego nie robi. Ja pytam dlaczego to się zmieniło, skoro kiedyś było tak fajnie? ;)

Michał Ochman 23:57:16 | 02 kwietnia 2008

Zmień krzesło. ;p

PS. Mam wyłączone stylowanie formularzy i nie widzę, który przycisk służy do wysyłania, a który do podglądu komentarza.

Riddle 06:35:47 | 03 kwietnia 2008

Też nie przepadam za pisaniem tych słów wielkimi literami, robię to tylko jak kogoś nie znam albo forma musi być formalna. Znajomych nie kapitalizuję, chociaż wiem że to jest błąd. Ale czasem też pomijam pliterki. ;)

z wielkiej litery?!

Prawie dobrze. Poprawnie mówi się „pisać coś wielką literą, *małą literą*”.

CoSTa 10:15:17 | 03 kwietnia 2008

zx:
„Nie kwestionuję, że tak jest poprawnie, ale poprawnie jest również pisać wielkimi literami i używać znaków przestankowych, a w internecie często się tego nie robi.”

Cóż, gorszy pieniądz wypiera lepszy… Stare, smutne, prawdziwe…

sztosz 21:23:26 | 03 kwietnia 2008

W internecie pisało się bez ogonków. Dlaczego? Problemy z kodowaniem. Ale dzisiaj mając UTF-8 brakiem szacunku lub niechlujstwem jest pisanie bez ogonków (Brakiem szacunku ze strony np. Seagate, że po zarejestrowaniu produktu dostaję od nich [...] Å»ołnierza [...] jako swój adres, a niechlujstwem ze strony 1n73rn4u7ów, że tak a nie inaczej piszą).

Kiedyś było też tak, że Internet był dla grona wybrańców, informatyków etc. Dziś już to jest domena prawie* każdego człowieka, więc pisanie małą literą imion**, nazwisk, czy zwrotów grzecznościowych to tylko niechlujstwo.

Inna sprawa pisać na forum publicznym, takim jak ten blog, czy wszelkie fora dyskusyjne, a co innego napisać w komunikatorze do znajomego. W drugim przypadku dla mnie dysortografika ta ortografia czy interpunkcja przegrywa ze mną walkę o większość „ó”, „ż” itd :/
_____ *Wyłączając kraje III świata etc. ;) **Wyłączając nicki, które chyba należy traktować jako „nazwy własne”(?).

zx 11:00:40 | 04 kwietnia 2008

Michał Ochman: Muszę. :D Z tymi przyciskami – tekst też się nie wyświetla? Przecież jeśli stylowanie jest wyłączone, to text-indent też nie powinien być brany pod uwagę. Hmmm… pokombinuję.

Riddle: Fakt – jak się wysyła maila do potencjalnego pracodawcy np., to można (właściwie to nawet trzeba) użyć poprawnej formy, ale… czy ktoś z was obraziłby się gdyby zwracano się do was bez tych formalności?

Prawie dobrze. Poprawnie mówi się „pisać coś wielką literą, *małą literą*”.

A nie może być „[zaczynać] z wielkiej litery”? Byłby taki… e… skrót myślowy. ;)

CoSTa: Aż tak źle nie jest przecież. Na forach nie przepuszcza się już błędów, co inteligentniejsi wywalają ortograficzne jellonki z listy IMów, kupe fajnych akcji w stylu bykom-stop. Jak dla mnie to zachowujemy (my – internauci) poziom i mi się to podoba. Ja tylko jakoś nie mogę strawić tych wielkich „Tobie”... ;) A kiedyś tego nie było.

sztosz: Podpisuję się ręcoma i nogami. Dla mnie to może nie ideologia, ale łatwiej się czyta poprawnie napisany tekst zwyczajnie. Ale z tej strony, że wraz z upowszechnieniem internetu (można pisać z małej z tego co mówi PWN), :P powinno się zmienić nastawienie, nie rozważałem. Może faktycznie…

To ja stawiam pytanie. Czy oczekujecie/zależy wam/chcecie, żeby się zwracać do was wielką literą (dzięki Riddle – teraz zapamiętam)? :)

sztosz 09:29:43 | 05 kwietnia 2008

Mi osobiście zwroty grzecznościowe pisane małą literą nie przeszkadzają. sztosz to sztosz (nie Sztosz), ale Bartek to Bartek, a nie bartek ;) i… to tyle :) Byle by stosować w miarę możliwości znaki przystankowe to będzie dobrze ;)

Michał Ochman (nie wykrywa, że 18:46:23 | 06 kwietnia 2008

zx: Mam wyłączone stylowanie samych tylko komentarzy, a nie całości. Nie wiem czy dasz radę coś z tym zrobić, a ja jakoś przeboleję ;)

Arvin 01:12:59 | 03 maja 2008

Ja, zwracając się do osoby/osób piszę wielką literą – czy to na forum, czy na blogu, czy na komunikatorze – uważam to za wyraz szacunku dla rozmówcy. Ale też nie obrażam się, jeśli ktoś nie stosuje tego w drugą stronę – każdy powinien sam zdecydować, czy chce przenieść tradycję z papierowych listów do sieci.