Nad czym pracuję (#2)
- 29 marca 2009
- 12:24:21
Od ostatniego razu natworzyłem kilka prac, którymi chciałbym się pochwalić na blogu. ;) Wszelkie komentarze, jak zwykle, mile widziane.
Burrow UI
W ramach własnego rozwoju i nauki projektowania interfejsów wymyśliłem sobie fikcyjny system operacyjny, do którego teraz projektuję interfejs i pracuję nad user-experience. Tak, wiem, że podobny do OSX, ale IMO teraz każdy minimalistyczny design będzie się kojarzył z OSX. Chodzi mi o optymalne połączenie minimalizmu z – jeszcze lepszym niż w przypadku systemu Apple – podejściem do użytkownika. Ma być łatwiej, przyjemniej, szybciej i do tego intuicyjnie.
Strony internetowe
Przede wszystkim - odświeżyłem swoją stronę główną. Teraz lepiej wkomponowuje się w ogólną koncepcję na Second Gate.
To jeden z moich (prywatnych) ambitniejszych prac. Template dla forum. Design jest już gotowy ponad pół roku, jednak zakodowanie tego dla phpBB (modyfikacji Przemo) to koszmar. Główna część jest już gotowa, ale zostały jeszcze te wszystkie podstrony. Kto w ogóle wymyślał ten system skinowania?!
Wizytówki
Okazało się, że jestem w pilnej potrzebie posiadania wizytówek, bo nie można adresu mailowego zapisywać ciągle na jakichś karteluszkach wyrwanych okazjonalnie z tego, co akurat leżało pod ręką. Zrobiłem sobie coś prostego, pasującego do strony głównej Second Gate.
Komentarze
kanał komentarzy do tego artykułunice :)
Eh
12:28:59 | 29 marca 2009
Osobiście urzeka mnie koncepcja strony SG Studio.
Paolo
12:32:53 | 29 marca 2009
O, jaki ten Burrow ładny :) Możesz podać więcej szczegółów? ;-)
PS. Textile ssie ;/
Arek F.
12:52:35 | 29 marca 2009
Co do projektowania UI to każdego w końcu to napada. Akurat twoje jest takie sobie, bo ściąga z OSXa wszystko to co jest w nim paskudne :D
D4rky
13:42:19 | 29 marca 2009
Bardzo mi się podoba Twoje UI, chociaż jednak w koncepcji górnej belki wygląda bardzo OSX’owo :) Może pomyślisz o jakimś skinowaniu Windowsa pod to?
Paweł
14:19:28 | 29 marca 2009
Jestem ciekaw jak wizytówka będzie się prezentować na żywo, bez tych efekciarskich cieni, których wydrukować nie da rady. ;)
Pustelnik
15:38:07 | 29 marca 2009
Niezła ekspedycja, żeby dostać się do przycisku „Shutdown” ;
) Trzeba przelecieć myszą jakieś 1600 pikseli ;)Wizytówki eleganckie ;>
Wasacz
17:06:29 | 29 marca 2009
Ładna wizytówka. Ostatnio tworzyłem coś własnego, ale… Moje wizytówki wypadają beznadziejnie przy Twoich.
Zal
23:01:32 | 29 marca 2009
Dorzuciłem komentarzyk na deviancie :) Pozdrawiam
niebrat
10:48:03 | 30 marca 2009
Arek F.: Szczegółów? Nie wiem co tu jeszcze dodać. Uczę się, bawię się, a jak ktoś to zauważy i zechce się podjąć ambitnego zadania stworzenia jakiegoś nowego systemu, to ja bym chciał być obok. ;)
D4rky: Miałem nadzieję, że wpadniesz zostawić komentarz. :D
Paweł: Na Windows próbowałem – nie da się tak, jakbym chciał, a półśrodków nie lubię.
Pustelnik: Wizytówki na żywo też rzucają cień. :P A tak serio – też jestem ciekaw, jak dostanę wypłatę, wyślę do drukarni i się przekonamy.
Wasacz: Bo shutdown to najczęściej używana funkcja która powinna być wyjątkowo łatwo dostępna? o_O
Zal: Wizytówki to w ogóle paskudna rzecz do projektowania. Albo będzie efekciarskie (a i tak niewielu to naprawdę zauważy), albo standardowe do przekazania danych. IMO tu się nie ma co starać – wizytówki mają spełniać swoją rolę.
Za opnie wszystkim serdeczne dzięki. :)
zx
13:33:14 | 31 marca 2009
Używana często czy nie, powinna być lepiej dostępna IMHO ;-) Czy to nie na tym polega projektowanie UI?
Wasacz
13:39:09 | 31 marca 2009
Polega na tym, żeby uniemożliwić przypadkowe zamknięcie systemu. Jest daleko, ale jest łatwo dostępne. Nie klikniesz przypadkowo, ale przebijać się przez menusy też nie trzeba.
Bo wiesz – ja już nieraz się spotkałem z osobami, które w Windows przypadkowo zamykały sobie system, bo im się myszka omsknęła w menu start.
zx
13:42:58 | 31 marca 2009