Opera uczy się budować markę
- 18 września 2009
- 17:48:54
Taki wniosek nasuwa mi się po obejrzeniu materiałów powstałych wokół premiery dziesiątej wersji przeglądarki. Sama Opera wciąż jest aplikacją niszową. Głośną wśród użytkowników zaawansowanych, a jednak niezbyt popularną wśród całej reszty. Nie będę się zastanawiał dlaczego - można by wymienić dziesiątki powodów, ale bez sprawdzenia ich słuszności będą to marne spekulacje.

Ważne jest natomiast to, że twórcy Opery wyciągają wnioski i od niedawna robią co mogą, żeby zbudować markę przyjazną użytkownikowi. Starają się być nowocześni i docierać bezpośrednio do użytkowników. Podążają poniekąd drogą Apple - strona WWW jest przejrzysta i bezpośrednio mówi o tym, co ważne. Społeczność Opery gromadząca się na my.opera rośnie, a twórcy oddają do ich dyspozycji coraz więcej narzędzi. Do pracy przy wyglądzie najnowszej wersji zatrudniono Jona Hicksa, który jest znaną postacią w branży designerów (efekt końcowy zostawię bez komentarza - niektórym się podobno podoba). ;) Już nawet zmiana ikony jest zauważalnym krokiem w kierunku zdobycia większej popularności.
Wystarczy przejrzeć sposób prezentacji przeglądarki na stronie domowej Opery - to kawał dobrej, designerskiej roboty. Coś pięknego. W każdym miejscu zauważam wpływ Apple, choć fajnie, że twórcy nie idą ślepo za stylem nadgryzionego jabłka i starają się dodać coś od siebie. I to z bardzo dobrym skutkiem. Całkowicie przekonał mnie do tego poniższy film prezentujący nowości w wydanej niedawno becie Opery Mini w wersji piątej. Niby jak Apple, a jednak nie do końca (IMO filmik przebija styl Apple). Brawo Opero - marketingowo idziesz w najlepszym możliwym kierunku! A teraz błagam… dogoń konkurencję w funkcjonalności samej przeglądarki.
Komentarze
kanał komentarzy do tego artykułu„A teraz błagam… dogoń konkurencję w funkcjonalności samej przeglądarki.”
E… a po co Opera ma się cofać w tył?
Paweł Ciupak
19:26:17 | 18 września 2009
Silnik niestety rozwijany dość wolno, do tego renderuje strony też nie najszybciej. Obsługa pluginów też słaba (obsługa Flasha to komedia). Więc zdecydowanie mają za czym gonić.
I mówię to ja, który Opery używam od zawsze jako swojej głównej przeglądarki.
zx
19:28:08 | 18 września 2009
„Silnik niestety rozwijany dość wolno, do tego renderuje strony też nie najszybciej.”
Że co? Mnie się zdaje, że to właśnie inne przeglądarki są wolne…
Paweł Ciupak
19:29:30 | 18 września 2009
UI Opery jest jednym z najszybszych, ale patrząc na konkurencję, nie jest wesoło. Tak samo z resztą z prędkościami JS. Testów w sieci pełno.
zx
19:30:32 | 18 września 2009
Paweł Ciupak: A może się cofać w przód?
Grzegorz
23:21:32 | 18 września 2009
Grzegorz: a może dogonić w tył? :P
hodak
01:12:55 | 20 września 2009