Kings of Convenience - Boat Behind


Czego trzeba, żeby teledysk nazwać dobrym? Niektórzy powiedzą, że dynamiki, inni chcą ciekawej historii, a dla mnie wystarczy to, żeby pasował do utworu i po prostu poprawiał samopoczucie. Żeby był... przyjemy i wprawiał w dobry nastrój. Czasami nawet nie muszę specjalnie lubić wykonawców utworu, żeby teledysk do mnie trafił. I tak jest w przypadku Kings of Convenience. Po prostu cholernie przyjemny teledysk.


Komentarze

kanał komentarzy do tego artykułu

Uwielbiam ich muzykę. :)

namida: Po którymśtam obejrzeniu teledysku chyba się przekonałem i do muzyki. Poszukam sobie więcej...


Dodaj komentarz

Komentarze możesz formatować tylko za pomocą Markdown. Jeśli nie masz pojęcia z czym to się je, lepiej używaj zwykłgo tekstu.

Przed wysłaniem komentarza sprawdź go pod kątem błędów - zarówno technicznych (np. wynikłych z używania Markdown) jak i językowych. Zapoznaj się również z polityką komentowania na blogu.

skocz na górę strony