Piosenka o miłości poliglotycznie


Bodo Wartke to niemiecki artysta kabaretowy na którego w sumie nie zwrócił bym uwagi (na palcach jednej ręki mogę zliczyć ilu kabarecistów do mnie trafia), gdyby nie jeden utwór, który wykonuje. Mowa o Liebeslied, czyli po naszemu Piosenka o miłości. Co w niej takiego niezwykłego? To, że prosty tekst, z prostym tłem muzycznym autor wyśpiewuje w ponad sześćdziesięciu językach. W tym różne dialekty i cztery języki sztuczne - esperanto, klingoński i dwa elfickie (quenya i sindarin). Fajna rzecz i pełen szacunek do Wartke - to na pewno nie było proste.

Poniżej nagranie z kilkoma przykładowymi językami. Całość można znaleźć na stronie domowej autora, gdzie przygotował coś o nazwie generator Piosenki o miłości i tam właśnie znaleźć można utwór wyśpiewany we wszystkich językach.


Komentarze

kanał komentarzy do tego artykułu

Po polsku mu nie wyszło najlepiej, ale i tak bardzo fajne :-)

Uczyć się z tego języków raczej nie ma co, ale z tych, które znam wychodzi, że wymowę ma nie najgorszą. W polskim i rosyjskim średnio mu wyszło, ale na przykład łacina czy quenya brzmią tak, jak powinny. I w sumie japoński też poprawnie. A on to potem na żywo wszystko odśpiewuje, więc w ogóle miszcz...


Dodaj komentarz

Komentarze możesz formatować tylko za pomocą Markdown. Jeśli nie masz pojęcia z czym to się je, lepiej używaj zwykłgo tekstu.

Przed wysłaniem komentarza sprawdź go pod kątem błędów - zarówno technicznych (np. wynikłych z używania Markdown) jak i językowych. Zapoznaj się również z polityką komentowania na blogu.

skocz na górę strony