Logo Google Wave też inspirowane
- 27 października 2009
- 19:11:36
Poniżej dwa obrazki. Na pierwszym logo szumnie zapowiadanego Google Wave, na drugim instytucji The European Wergeland Centre zajmującej się między innymi kształceniem w zakresie praw człowieka. Dość podobne, prawda? Od razu nasuwa się pytanie o to które było pierwsze. Logo dla EWC zaprojektowane zostało przez Tank Design w grudniu 2008 roku.
Nie mam zamiaru osądzać Google. Nie mam też zamiaru dochodzić czy Google zrzyna, czy może po prostu miało taki sam pomysł. Moim zdaniem lepiej do produktu
pasuje pierwsze logo. Pofalowane W
w oczywisty sposób kojarzy się z falą (z angielskiego wave
). Ciekawi mnie natomiast czy takie spory da się w jakikolwiek sposób rozstrzygnąć, bo przecież udowodnić, że to autorski pomysł raczej się nie da. Chętnie dowiedziałbym się co na to Google, ale żeby dostać jakąkolwiek odpowiedź od kogoś kompetentnego trzeba chyba być kimś bardziej znanym niż jakiś tam kolejny designer z Polski. Sami twórcy też niewiele mogą zrobić, choć oczywiście po pierwszej publikacji grafik od Google byli dość zszokowani. Co myślicie? Google posunęłoby się do czegoś takiego, czy jednak przypadek?


Komentarze
kanał komentarzy do tego artykułuBa, u mnie wyłapali to już na samym początku dyskusji o Wave.
Paolo
19:12:46 | 27 października 2009
Chodziło o Vivid Ways? Z tym akurat podobieństw raczej nie widzę.
zx
19:21:27 | 27 października 2009
Według mnie to tu nawet mogło nie być inspiracji. Trochę ogólny schemat (tj. takie VV) jest podobny, ale połowa log jest inspirowanych gdyby takie były jedyne kryteria.
Crozin
20:03:27 | 27 października 2009
Crozin: Zwróć uwagę na zaokrąglenia i białe krańce. Kolory pominę, bo akurat dla Google są dość oczywiste. Ale możliwość, że 'samo wyszło' też dopuszczam.
zx
20:30:37 | 27 października 2009
Na białe krańce zwróciłem uwagę już na początku. IMO inspiracją tutaj była pewnie tytułowa fala, bo tak się je z reguły rysuje. ;)
Crozin
20:34:03 | 27 października 2009
A dopuszcza ktoś pewną zbieżność wynikającą z przypadku? Toć na świecie jest tyle firm, instytucji, organizacji i stron WWW, że o podobieństwo logo bardzo łatwo.
Grzegorz
21:28:39 | 27 października 2009
Grzegorz: Oczywiście. I to się odbija głównie na tych znanych markach. A im prostsze logo, tym o podobieństwa łatwiej. Na ten przykład jestem przekonany, że znajdzie się kilka podobnych do nowo zaprojektowanego dla Second Gate. Jest tak proste, że nie ma innej opcji.
zx
23:50:13 | 27 października 2009
Sam zrobiłem kilka logosów z tematem "W" w tym jeden właśnie taki falowany. Bez przesady, podobieństwa są ale do zrzynki to imo jeszcze daleko.
CoSTa
10:30:23 | 28 października 2009