Muzycznie zza Bramy #2


Na początek kolejnego muzycznego wpisu chciałbym polecić wydany przez Stereogum album z remiksami utworów Björk. To pełny album, w którym różni wykonawcy muzyki elektronicznej zamieścili kolejno swoje wersje każdego utworu. Całość nosi tytuł Enjoyed: A Tribute to Björk's Post i jest dostępna za darmo do pobrania, łącznie ze świetną okładką autorstwa Scotta Hansena.

Przy poprzednim wpisie zorientowałem się, że zapchałem sobie całe miejsce na serwerze utworami (a nie mam tego dużo), więc od teraz postanowiłem umieszczać pliki na DropBoxie. Część poprzednich musiałem usunąć, ale przywrócę je z powrotem razem z planowanym redesignem bloga.

Okładki pozorowanych albumów


Na zagranicznych blogach kilka miesięcy temu powstał fajny łańcuszek. Zabawa polega na tym, żeby stworzyć okładkę do albumu dla fikcyjnego zespołu z całkowicie przypadkowych danych.

  1. Udajemy się na Wikipedię, gdzie za pomocą funkcji Random losujemy przypadkowy artykuł. Tytuł będzie nazwą naszego fikcyjnego zespołu. Wybrałem wersję angielską Wikipedii ze względu na większą ilość artykułów, ale każda inna nadaje się równie dobrze.
  2. Korzystając ze strony Random Quotations losujemy kilka cytatów. Nazwą albumu będzie cztery albo pięć ostatnich słów z ostatniego cytatu.
  3. Jako baza na okładkę albumu posłużyć ma trzecie zdjęcie z interesujących dodanych w ciągu ostatniego tygodnia. Zadbajmy jednak o uznanie autorstwa.
  4. Całość poskładać do kupy za pomocą wybranego programu graficznego.

Batman: Arkham Asylum - recenzja


Batman: Arkham Asylum

Batmana nie lubiłem. I nie znałem. To znaczy znałem, ale tylko ze starej serii filmów. I właśnie dlatego nie lubiłem. Zwyczajnie nie kręciło mnie takie połączenie baśni (ja tam widzę mnóstwo baśniowych elementów) i SF. A potem nastał genialny Nolan i jego równie genialny Batman Begins i wszystko odwróciło się o 180 stopni. Batman przestał być tym latającym dziwakiem z kosmicznymi zabawkami, który miał jakąś chorą ambicję ratowania jakiegoś tam miasta z rąk dziwaków, którzy brali się niewiadomo skąd. Zaczął być człowiekiem z krwi i kości, który twardo stąpa po ziemi, dysponuje zabawkami, które – tym razem – nie brały się z powietrza, cierpi, czasem obrywa, ale jest skuteczny, a każdy element z jego świata jest dużo bardziej rzeczywisty niż był kiedyś.

Komiksów nie znam. Żałuję, ale nigdy nie miałem do nich jakiegoś dostępu, a wykreowany świat nie kręci mnie na tyle, żeby wydać mały majątek na jego poznanie. A i nie znam nikogo, kto mógłby mnie jakoś wprowadzić. O ile w nowej serii filmów całość poszła właśnie w kierunku urealnienia Batmana, Gotham i całej reszty, tak gra bazuje raczej na komiksie, chociaż postawiłbym ją gdzieś między komiksem właśnie a Batman Begins.

Poznaj świat


Jedna z lepszych kampanii jakie widziałem. Lepszych pod względem pomysłu, choć oczywiście wykonanie też jest bardzo dobre. Icaro Doria stworzył swego czasu grafiki na potrzeby kampanii Meet the World dla magazynu Grande Reportagem. Całość jest już dość wiekowa, bo kampania rozpoczęła się w styczniu 2005 roku, ale postanowiłem przypomnieć, bo poza mną znajdzie się pewnie kilka osób, które tego nie widziały.

skocz na górę strony