Finalny odcinek House MD nagrany DSLRem
- 16 kwietnia 2010
- 17:13:16
Nie dawno zastanawiałem się jaka moda zapanuje wśród filmowców po przejściu boomu na filmy poklatkowe. Wydawało się, że wszystko zmierza do tego, że do kręcenia zacznie się wykorzystywać "aparaty", bo zaczynają oferować dużo lepszą jakość, a dzięki dostępności różnych obiektywów dają więcej możliwości. Do tego są lżejsze i poręczniejsze niż standardowe kamery.
Dziś już widać, że wszystko faktycznie idzie w tym kierunku. Finalny odcinek szóstego sezonu House MD został od początku do końca nagrany DSLRem - konkretnie Canon 5D Mark II, co ogłosił na Twitterze reżyser - Greg Yaitanes.
Yaitanes wydaje się być zachwycony pracą w taki sposób, mówi o bogatszym obrazie i dużo łatwiejszym operowaniu Canonem. Miał jednak delikatne problemy z ostrością, głównie przez brak wyspecjalizowanych obiektywów, choć te już są w drodze (tak - specjalne obiektywy do kręcenia filmów). Wydaje mi się również, że przydałyby się większe karty pamięci, w tej chwili na jednej wchodziło około 22 minut materiału. Wygląda na to, że Canonowi uda się jednak namieszać trochę w filmowym światku.
Komentarze
kanał komentarzy do tego artykułuNagrywanie filmów od zabawki wyewoluowało do czegoś naprawdę poważnego.
pim
17:15:42 | 16 kwietnia 2010
Ciekawa reklama :) Coz, dla zawodowca to nadal tak samo atrakcyjne, jak robienie sesji mody powershotem*, ale dla ludzi lubiacych eksperymenty, albo chcacych nakrecic cos krotkiego na urlopie...
*ZTCP Canon zaplacil kiedys jakiemus znanemu fotografowi mody za taka reklame, ale malo kto sie tym wtedy zainteresowal. Teraz poszlo im duzo lepiej, House to nosna marka masowa...
Hoppke
17:32:49 | 16 kwietnia 2010
Implikuje, że sezon 6 jest ostatnim. Źródło? Czy tylko zły dobór słów?
BTM
17:40:44 | 16 kwietnia 2010
Ja tam się nie znam za bardzo na fotografii, a na robieniu zdjęć to już w ogóle, ale tak patrząc na same parametry techniczne, to 5D przewyższa większość kamer.
A co do wielkości kart, to te 22 minuty na jaką wchodzą? Na 32GB? W sumie to kręci się dłuższe ujęcia niż 22 minuty? Przeniesienie danych w przerwie między ujęciami to chyba też nie jest problem...
Marcin Kosedowski
17:45:01 | 16 kwietnia 2010
A mi się wydaje że taki materiał filmowy to od razu zdalnie na komputer/ albo jakiś zewnętrzny napęd leci a nie na kartę pamięci. W końcu w specyfikacji 5D Mark II jest: Recording Media: ... via external media (USB v.2.0 hard drive, via optional Wireless File Transmitter WFT-E4A)
dikamilo
18:06:25 | 16 kwietnia 2010
Hoppke: Ja mam o tym małe pojęcie, ale sugerujesz, że reżyser aż tak ściemnia mówiąc, że to będzie przyszłość filmowania?
BTM: Nie mogłem znaleźć krótkiego zwrotu na 'season finale', a 'finalny odcinek szóstego sezonu' było za długie odrobinę. ;) W treści jest już wyjaśnione.
Marcin Kosedowski: 18 GB używali. Pewnie racja - to nie problem, ale ciekawe ile podczas tego jest dubli itp, może wyjść, że 22 minuty to nagranie jednej sceny w skrajnych sytuacjach. Co prawda kilka kart na zmianę i ktoś kto na bieżąco zrzuca dane i nie widać różnicy.
dikamilo: Yaitanes mówi, że nagrywają na kartach. Pewnie po to, żeby nie łazić z kablami, bo jako jedna z zalet największych jest wymieniana większa swoboda.
zx
17:14:25 | 17 kwietnia 2010