Plakaty do Star Wars Olly’ego Mossa
Olly Moss: Star Wars
Śliczne plakaty do starej trylogii w stylu designu z połowy stulecia. Nie podoba mi się co prawda to, że na każdym Moss inaczej skomponował logo, ale całość chętnie zobaczyłbym u siebie na ścianie.
Komentarze
Mi do gustu najbardziej przypadł ostatni plakat. Co do loga to czasami przecież ciężko jest dopasować napisy do tego samego wzoru. Takie jest moje zdanie.
Mnie też najbardziej podoba się ostatni plakat :-)
Kiedy Moss wykonał te plakaty? Dawno, dawno temu w odległej... tfu! w czasach premiery trylogii, czy jakoś niedawno?
Grzegorz: Całkiem niedawno, chyba w poprzednim roku, ale ręki sobie uciąć nie dam.
Trójeczka jest faktycznie the best :)
A mi bardzo się podoba wykorzystanie miasta jako otworu w hełmie Fetta i dwa słońca na Tatooine jako oczy C3PO. W trzecim chyba nie ma takich smaczków.
Toć przecież tak właśnie było przy oryginalnych plakatach z lat 70 i 80.
Barry: Więc tutaj mogło być inaczej. ;)
Fakt, wykorzystanie miasta jako otworu jest bardzo ciekawe ale mylisz się co do tego, że w trzecim plakacie nie ma takiego "smaczku". Spójrz na drzewa przy "ustach" Vadera.
404: Przecież Vader jest w hełmie i jego ust nie widać ;) Co najwyżej trójkątny otwór wentylacyjny.
404: Łaaaa, faktycznie. Nie widziałem. No, to teraz mi imponuje.
Grzegorz: Dlatego napisałem "usta", a nie usta. To miało na celu zwrócenie uwagi na ten punkt :)