Dlaczego potrzebujemy Siri
Serwisy naokoło się zastanawiają czy to się przyjmie i czy ma sens a nie dostrzegają jednej rzeczy. Potrzebujemy Siri, bo za pomocą swoich smartphone’ów robimy coraz więcej rzeczy.
To całkiem proste – wysyłamy maila do szefa, że wszystkie zadania na dziś zrobione i moglibyśmy urwać się wcześniej, ale mieliśmy jeszcze z nim spotkanie o 16, a to za cztery godziny. Więc fajnie by było je przełożyć. Szef odpisuje, że możemy się spotkać jutro. Wysyłamy SMSa do żony, że będziemy wcześniej i zrobimy obiad. Ale w domu nie ma nic do jedzenia.
W normalnych warunkach potrzebujemy do tego pięciu aplikacji otwieranych kilka razy. Trzeba byłoby też w każdej odnaleźć odpowiednie kontrolki, a to wszystko kosztuje trochę czasu. Moglibyśmy go zaoszczędzić gdyby istniała jedna aplikacja integrująca wszystkie funkcje. Ale tam byliśmy jeszcze jakieś pięć lat temu i wiemy, że to rozwiązanie jeszcze gorsze.
Tymczasem sterowanie głosem jest właśnie taką jedną aplikacją do wszystkiego, która przy tym nie traci prostoty obsługi. To nic, że wydaje się dziwne rozmawianie z telefonem, przyzwyczaimy się. Jednak za pomocą kilku prostych komend wszystkie wyżej wymienione polecenia wykonamy z lekkością dużo przyjemniej niż przeklikowując się przez kolejne ekrany. Siri spaja wszystkie dostępne opcje. Pod warunkiem, że dostanie jakieś API…