Sherlock
Napisałbym po prostu obejrzyj
, ale to trochę za mało. Serial składający się (na razie) z sześciu odcinków, po półtorej godziny każdy. Serial o Sherlocku Holmesie. W XXI wieku, z iPhonem w ręku. Angielski klimat z „angielską nowoczesnością” (te tapety), więc nawet nie brakuje melonika albo telegrafu. Wszystko jest naturalne i spójne.
I – na szczęście – zmienne. Można by powiedzieć, że to taki House w detektywistycznych klimatach i troszeczkę byłoby w tym prawdy, ale tutaj olbrzymią zaletą jest różnorodność. Niby Sherlock rozwiązuje kolejne sprawy, ale równolegle toczy się większy wątek, wszystko prowadzi do jakiegoś celu. I to nadaje serialowi cholernie potrzebnej ciągłości.
O tym, że pierwszy odcinek drugiej serii to dzieło wybitne tylko wspomnę. Po prostu obejrzyj.
Komentarze
Widziałem na BBC Entertaiment bodajże i nie podobało mi się zupełnie. Cały klimat Sherlocka oszczany moczem jak dla mnie. Wolę jednak klasycznie.
A ja jestem zachwycony, każdy odcinek serialu jest po stokroć lepszy niż ostatnie dwie pełnoekranowe produkcje z Robert Downey Jr. w roli głównej.
P.S. Polecam jeszcze jeden (w miarę nowy) serial, The Firm.
HA! Wlasnie jestem w trakcie s01e03 a s02 juz czeka w pogotowiu. Polecam takze Luther (tym bardziej jak ktos wczesniej the wire ogladal). Widzialem tez anglikanskiego wallendera. Znacie jakies inne seriale z BBC godne polecenia?
Patrzac po poziomie seriali promowanych przez publiczna TV od nas sie broni raptem Pitbul a z UK co chwile cos ladnego
Sherlock gej z plastrami nikotynowymi? Toż to zupełna odwrotność wersji kinowej.
Prisoner. Tylko ten od BBC, a nie wersja amerykańska.
Nie BBC, ale z Channel 4 pochodzi 3 odcinkowy (!) mini serial o nazwie Black Mirror. Daje do myślenia :)
Nie jest zły, aktorzy dobrzy, ale przestałem oglądać, bo odcinki trochę przydługie...
remiq: Do geja to mu raczej daleko z zachowania. ;)
Dobry serial BBC? "Robin Hood" z muzyką zespołu Clannad :)
@zx: chyba chodziło o to (żółtym kolorem) ;)
http://www.imdb.com/title/tt1665071/quotes?qt1408817
:D
Warto dodać jeszcze, że są dwa pierwsze odcinki. Jeden nakręcony na zachętę, nigdy nie emitowany. Fabuła jest podobna, ale różnią się szczegółami i zakończeniem. O dziwo ten nieemitowany jakoś bardziej mi się spodobał.
Widzę że serial zdobywa zasłużone uznanie.
occulkot: z innych seriali to może Life on Mars (o policjancie przeniesionym w z 2006 do 1973 z genialnym Glenisterem jako Gene Huntem), IT Crowd o ekipie działu IT, Coupling (taka inna wersja przyjaciół) czy Doctor Who (serial SF ale mocno różny od star treka). Na moim joggu jest seria wpisów nie tylko o angielskich serialach kino brytyjskie
@daromar: jak it crowd to tez polecam father ted o trzech ksiezach na zadupiastej wyspie
@occulkot: jak mogłeś nie wspomnieć o Black Books http://www.youtube.com/watch?v=yhpH9JhNZ04 - ten sam humor i (częściowo) twórcy :)
@jam łasica: bo nie widzialem - dzieki za line ;)
W każdym epie który widziałem, ktoś odnosił się do Holmesa i Watsona jako homoseksualnej pary. Od stawiania romantycznych świeczek przy kolacji we dwóch do pytania o to jaki Sherlock jest w łóżku. No, ale może faktycznie nadinterpretuje.