second gate studio blog

Autorem tego bloga jest zx. Na stronie zajmuję się szeroko pojętym user-experience i takoż pojętym designem. Piszę o technologii, pokazuję rzeczy zaprojektowane z wyczuciem, dbałością o szczegóły i szukam inspiracji w każdej możliwej dziedzinie. Kontakt.

Łatwe i przyjemne dodawanie realistycznych obiektów do zdjęć

Rendering Synthetic Objects into Legacy Photographs

Tak, taki efekt można uzyskać również bez dodatkowych algorytmów. Trochę żmudnej pracy w Photoshopie nad cieniowaniem nowo wstawionych elementów i efekt też będzie zadowalający. Ale nigdy nie było to tak proste. Dodanie realistycznie wyglądającego elementu do zdjęcia wymagające tylko określenia warunków otoczenia? Do tego algorytm bez problemu radzi sobie z elementami przeźroczystymi.

Już widzę jak za dwa lata Adobe kupuje rozwijający to zespół i prezentuje całość w kolejnym Photoshopie.

Minimalistyczne plakaty superbohaterów

Makro Manev: Captain America Makro Manev: Invisible Woman Makro Manev: Iron Man Makro Manev: Silver Surfer Makro Manev: Spider Man Makro Manev: Wolverine

Marko Manev stworzył piękną serię plakatów przedstawiających superbohaterów ze świata Marvela w minimalistycznym ujęciu. Nie wszystkie są na równym poziomie, ale zdecydowana większość oparta jest na bardzo dobrym pomyśle. Wydruki nie są drogie.

The Secret of Kells

The Secret of Kells The Secret of Kells The Secret of Kells The Secret of Kells The Secret of Kells

Przyjemna, delikatna opowieść w pięknej oprawie. Wizualne arcydzieło, muzyczna i dźwiękowa uczta. Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę, że jeszcze robi się tak fajne rzeczy. Shrek nie jest dla mnie. Powiem więcej – nie lubię go. Tymczasem to cudo postawiłbym zaraz za Królem Lwem. Jednego mi szkoda – że ja oglądam takie rzeczy z zapartym tchem do samego końca, a młodsze pokolenia pewnie nawet nie usłyszą o The Secret of Kells.

Całość postała pod wpływem The Book of Kells. Jest to manuskrypt z 800 roku stworzony przez celtyckich mnichów. Tak na prawdę są to cztery Ewangelie, z tym, że przepięknie zdobione. Takiego stylu ze świecą szukać gdziekolwiek indziej. Co ciekawe – księga jest wystawiona w bibliotece Trinity College w Dublinie i można ją obejrzeć. Tak na prawdę nikt nie wie gdzie powstawały zdobienia ani kto je tworzył, bo teorii jest mnóstwo. Polecam przejrzeć wpis na Wikipedii, ze szczególnym uwzględnieniem mojej ulubionej strony z wizerunkiem Chrystusa Króla.

Plakaty do Star Wars Olly’ego Mossa

Olly Moss: Star Wars Olly Moss: Star Wars – The Empire Strikes Back Olly Moss: Star Wars – The Return of the Jedi Olly Moss: Star Wars

Śliczne plakaty do starej trylogii w stylu designu z połowy stulecia. Nie podoba mi się co prawda to, że na każdym Moss inaczej skomponował logo, ale całość chętnie zobaczyłbym u siebie na ścianie.

Paths of Hate

Platige Image: Paths of Hate (2010) Platige Image: Paths of Hate (2010) Platige Image: Paths of Hate (2010) Platige Image: Paths of Hate (2010) Platige Image: Paths of Hate

Całość skonstruowana jest na zasadzie klamry. Film otwiera i zamyka prosta anegdota graficzna – tytułowe ścieżki nienawiści to w rzeczywistości smugi na niebie pozostawione przez samoloty. „Paths of Hate” kończy się tym samym ujęciem, którym się zaczyna – setkami smug kondensacyjnych na niebie. Tego rodzaju kompozycja miała za zadanie wprowadzić wrażenie zawieszenia w pustce, błądzenia po zamkniętym kole, niedopowiedzenia i pewnej beznadziejności sytuacji.

Ostateczny czas pracy nad projektem wyniósł przeszło dwa lata a jego finalny kształt ewoluował względem pierwotnych prostych założeń. Na potrzeby filmu powstały dwa modele myśliwców oraz postacie pilotów. Poza tym skonstruowano otoczenia pełne gigantycznych cumulusów oraz ponad 10 kilometry kwadratowe trójwymiarowych Alp. Ogromna ilość ujęć z wnętrz kokpitów wymusiła opracowanie detali, choćby takich jak gwinty przy śrubkach czy też sprężynki w mechanicznych spustach. W każdym z samolotów tkwi kilkanaście tysięcy nitów i śrub ręcznie rozmieszczonych.

Platige Image znów daje o sobie znać. Tym razem w postaci Damiana Nenowa, który wyreżyserował krótkometrażowy (10 min) film pod tytułem Paths of Fate. Autor ma na swoim koncie kilka festiwali, maczał palce w będącej niedawno na fali Animowanej Historii Polski, a także współtworzył intro i outro do polskiej gry Wiedźmin.

Całość ma być surrealistycznym, ale poważnym filmem traktującym o pojedynku dwóch myśliwców, a przy tym o jednym z fundamentalnych problemów ludzkości, jakim jest skłonność do nienawiści. Dynamizm, przyjemna wizualnie stylistyka i chęć wciągnięcia widza w sam środek akcji to podstawy na których powstawał projekt. Nenow pisał scenariusz w trakcie zajęć w szkole filmowej. Nie wiem jak jest w filmówkach, ale u siebie na zajęciach też znalazłbym mnóstwo czasu na pisanie scenariuszy. ;)

Bardzo podoba mi się komiksowy styl. Niby to 3D, a jednak przy tych kolorach i prostej animacji wygląda bardzo efektownie i wpasowuje się w wojenny klimat. Nie mam pojęcia jak reżyser chce w obraz akcji wpleść przesłanie (bo przecież może się okazać, że to tylko takie marketingowe gadanie), ale trailer mi się podoba. Chętnie zobaczę co dalej.

May the Force of typography be with you

H-57 Creative Station: May the Force of Typography Be With You (2010) H-57 Creative Station: May the Force of Typography Be With You (2010) H-57 Creative Station: May the Force of Typography Be With You (2010) H-57 Creative Station: May the Force of Typography Be With You (2010)

Plakaty o typografii z udziałem postaci z Star Wars stworzone przez włoską agencję H-57 Creative Station. Postaci stworzonych tylko przy pomocy znaków pisarskich z różnych fontów dodajmy. Bardzo sprytne połączenie dla fanatyków serii i typografii jednocześnie – rozejdą się jak świeże bułeczki. ;)

Yoda wydaje się być trochę zbyt prosty w formie, ale już Darth Vader i szturmowiec, bogatsi w szczegóły, wyglądają świetnie. A, że całość ma promować typografię, na dole znajdziemy dokładną listę znaków użytych do stworzenia grafiki wraz z listą wykorzystanych fontów.

NounProject

The Noun Project

Kto zaprojektował znany wszystkim piktogram ostrzegający przed skażeniem biologicznym? Piktogram, który znają wszyscy, a nawet jeśli nie znają, dobrze wiedzą, że mówi o czymś niebezpiecznym. Dow Chemical Company w 1966 roku. A szybko sprawdzić to można dzięki NounProject czyli bogatej liście popularnych piktogramów, które widzimy na co dzień, a jako designerzy używamy prawie tak samo często. Nie wszystkie ikonki mają przypisanego autora, jednak oprócz roli edukacyjnej, strona udostępnia swoją bogatą kolekcję do pobrania w postaci wektorowych plików SVG. Szkoda tylko, że nawigacja po zbiorze jest tak okrutnie niewygodna.