Okładki pozorowanych albumów


Na zagranicznych blogach kilka miesięcy temu powstał fajny łańcuszek. Zabawa polega na tym, żeby stworzyć okładkę do albumu dla fikcyjnego zespołu z całkowicie przypadkowych danych.

  1. Udajemy się na Wikipedię, gdzie za pomocą funkcji Random losujemy przypadkowy artykuł. Tytuł będzie nazwą naszego fikcyjnego zespołu. Wybrałem wersję angielską Wikipedii ze względu na większą ilość artykułów, ale każda inna nadaje się równie dobrze.
  2. Korzystając ze strony Random Quotations losujemy kilka cytatów. Nazwą albumu będzie cztery albo pięć ostatnich słów z ostatniego cytatu.
  3. Jako baza na okładkę albumu posłużyć ma trzecie zdjęcie z interesujących dodanych w ciągu ostatniego tygodnia. Zadbajmy jednak o uznanie autorstwa.
  4. Całość poskładać do kupy za pomocą wybranego programu graficznego.

Poznaj świat


Jedna z lepszych kampanii jakie widziałem. Lepszych pod względem pomysłu, choć oczywiście wykonanie też jest bardzo dobre. Icaro Doria stworzył swego czasu grafiki na potrzeby kampanii Meet the World dla magazynu Grande Reportagem. Całość jest już dość wiekowa, bo kampania rozpoczęła się w styczniu 2005 roku, ale postanowiłem przypomnieć, bo poza mną znajdzie się pewnie kilka osób, które tego nie widziały.

Logo Google Wave też inspirowane


Poniżej dwa obrazki. Na pierwszym logo szumnie zapowiadanego Google Wave, na drugim instytucji The European Wergeland Centre zajmującej się między innymi kształceniem w zakresie praw człowieka. Dość podobne, prawda? Od razu nasuwa się pytanie o to które było pierwsze. Logo dla EWC zaprojektowane zostało przez Tank Design w grudniu 2008 roku.

Nie mam zamiaru osądzać Google. Nie mam też zamiaru dochodzić czy Google zrzyna, czy może po prostu miało taki sam pomysł. Moim zdaniem lepiej do produktu pasuje pierwsze logo. Pofalowane W w oczywisty sposób kojarzy się z falą (z angielskiego wave). Ciekawi mnie natomiast czy takie spory da się w jakikolwiek sposób rozstrzygnąć, bo przecież udowodnić, że to autorski pomysł raczej się nie da. Chętnie dowiedziałbym się co na to Google, ale żeby dostać jakąkolwiek odpowiedź od kogoś kompetentnego trzeba chyba być kimś bardziej znanym niż jakiś tam kolejny designer z Polski. Sami twórcy też niewiele mogą zrobić, choć oczywiście po pierwszej publikacji grafik od Google byli dość zszokowani. Co myślicie? Google posunęłoby się do czegoś takiego, czy jednak przypadek?

Logo Google Wave

Logo The European Wergeland Centre

Na potęgę modnego Posępnego Czerepu!


He-Man i Władcy Wszechświata to zdecydowanie jeden z seriali animowanych, który jeszcze nie tak niedawno dominował w telewizyjnych blokach filmów przeznaczonych dla dzieci. Częsty gość w moim odbiorniku telewizyjnym jakieś dziesięć lat temu, chociaż serialu raczej nie lubiłem (ciągle wydaje mi się nudny i bez jakiejś konkretnej treści).

skocz na górę strony