Windowsowy taskbar jak karty


Taskix

Kiedy nadchodziła Vista, miałem nadzieję, że Microsoft w końcu wpadnie, że taskbar w systemie powinien być czymś więcej niż tylko listą uruchomionych programów. Jednak ten element interfejsu praktycznie nie zmienia się od lat i stoimy w miejscu.

Podstawową funkcjonalnością, której mi brakowało była możliwość zmieniania kolejności elementów na pasku zadań – przy różnych czynnościach przyzwyczaiłem się do danego ustawienia elementów. Nie muszę spoglądać co chwila i szukać w którym miejscu siedzi teraz przeglądarka, a gdzie podział się Photoshop.

Jak zmusić Vistę do zapamiętywania ustawień folderów?


Vista ma dziwną tendencję do gubienia ustawień folderów. W XP było to samo, jednak jakby mniej rzucało się w oczy. Tutaj to, co system potrafił zrobić z wyświetlaniem plików przechodzi ludzkie pojęcie. Ustawimy sobie wszystko tak, jak byśmy chcieli, zamkniemy ładnie system, a gdy ponownie otworzymy katalog, okaże się, że wszystkie ustawienia pojechały do Irlandii.

Sposób na takie zachowanie na szczęście jest i to bardzo podobny do tego z XP. Wpływ na taki stan rzeczy mają dwie funkcje. Jeśli komuś zależy tylko na wprowadzeniu ustawień, na dole dostępny jest plik, który zrobi to za nas.

Prawdziwe stacks w Windows


stacks na Windows Vista

OSX Leopard wzbogacił się o ciekawą funkcję stacks, dzięki której zyskujemy szybki dostęp do dowolnego katalogu prosto z docka. Po wielu prośbach i próbach powstał w końcu całkiem przyjemy odpowiednik tegoż przeznaczony dla systemów Windows.

skocz na górę strony